Strefa wiedzy

Sprzedam NOZBE tylko za 100 mln $ Posłuchaj jak Michał Śliwiński zbudował globalny SaaS

W dzisiejszym odcinku podcastu Small Market Thing rozmawiamy o biznesie, produktywności oraz zarządzaniu czasem i projektami z CEO i twórcą aplikacji NOZBE. Michał Śliwiński zbudował SaaS'a, z którego korzysta dziś ponad pół miliona użytkowników z całego świata.

Rozmowa z Michałem Śliwińskim chodziła mi po głowie już od bardzo dawna. Przede wszystkim dlatego, że jest to jedna z nielicznych osób, o których mogę powiedzieć „Ten gość uratował mi życie!”. Absolutnie w tym zdaniu nie ma cienia przesady. Przed NOZBE i filozofią Getting Things Done żyłem w chaosie. Zadania do wykonania zapisywałem wszędzie gdzie się da. Wjeżdżały żółte karteczki, notesy, kalendarze, alarmy. Zamiast pomagać, to tylko potęgowało mój bałagan. Dowoziłem najpoważniejsze tematy. Zadania z pozoru błahe mi po prostu umykały.

Zaczęło się od książki „Getting Things Done” Davida Allena. Połknąłem ją w ciągu jednego dnia. W skrócie to filozofia pozwalająca na uporządkowanie wszystkich spraw. Prywatnych jak i zawodowych. Upraszczając (więcej znajdziecie w podcaście i na stronie NOZBE ) podstawowa zasada to zapisywanie wszystkiego co mamy do zrobienia w jednym miejscu. To INBOX. INBOX regularnie przeglądamy i wszystkie zadania, które jesteśmy w stanie wykonać w 2 minuty – robimy natychmiast. Pozostałe przenosimy do odpowiednich folderów i przyznajemy im kategorie.

Podstawowe to:

  • Najbliższe Sprawy – trafiają tam zadania, które mamy wykonać w konkretnym terminie
  • Oczekujące – to zadania, które delegujemy
  • W toku – to zadania, na których realizację czekamy, ale nie mamy na nie wpływu
  • Kiedyś/Może – to nasze plany, zadania, które chcielibyśmy kiedyś zrealizować
  • Materiały Referencyjne – ciekawe raporty, narzędzia, hasła itd. Czyli wszystko co może nam się kiedyś przydać

Podcast Small Market Thing możesz subskrybować naSpotify|Apple Podcast|Spreaker

Po przeczytaniu GTD wiedziałem, że to metoda, która pomoże mi uporządkować życie. Jak to jednak zrobić skoro David Allen nie pisał o folderach… a o szufladach?! Tak, każda kategoria to inna szuflada w wielkiej pancernej szafie! Masakra. Zacząłem googlować i na jakiejś amerykańskiej stronie znalazłem apkę NOZBE. Pobrałem ją cztery lata temu. Korzystam każdego dnia aż do dziś. Z drobną zmianą. Przeszedłem na plan dla firm i wdrożyłem ją w Brand Boosters. Porządkuje już nie tylko moje życie, ale w ogóle pracę w Brand Boosters.

SaaS z Trójmiasta

Jakże duże było moje zaskoczenie, gdy okazało się, że najlepszą aplikację spójną z GTD stworzył gość z Polski. Michał Śliwiński z Trójmiasta. Dziś to niezwykle skromny, globalny gracz. Wyskalował swój biznes na USA i Japonię. Na całym świecie ma ponad pół miliona aktywnych użytkowników. 500 000 ludzi ze wszystkich kontynentów korzysta z aplikacji zbudowanej w trójmiejskim garażu! Ok jak sami usłyszycie – to nie był garaż tylko mieszkanie. Nie zmienia to jednak faktu, że Michał jest dla mnie synonimem SaaSowego sukcesu. Udowadnia, że można zbudować niesamowitą firmę bez gigantycznego kapitału. Najważniejszy jest pomysł i oddanie użytkownikom.

Nasza rozmowa jest podzielona na kilka obszarów

  1. Jak korzystać z metody GTD i aplikacji NOZBE?
  2. W jaki sposób Michał wyskalował firmę na global?
  3. Ile jest dziś warta firma Michała Śliwińskiego?
  4. Jak zbudować firmę w modelu SaaS od zera?
  5. Prowadzenie firmy o światowym zasięgu jest możliwe bez… biura

Nieco spojlując naszą rozmowę Michał podkreśla, że nie jest zainteresowany sprzedażą NOZBE. Sprawia mu to za dużą satysfakcję i zbyt duży fun. Skąd więc te 100 mln $? Przekonajcie się sami.

Miłego słuchania!

Piotrek

P.S.

Masz pytania, albo chcesz ze mną prozmawiać? Zawsze możesz do mnie napisać na p.glinkowski@brand-boosters.com Możemy też pogadać na jednym z moich kanałów w Social Media @Facebook @Instagram

 

 

 

Czytaj także:
Jak generować leady na Facebooku? 3 sprawdzone sposoby Brand Boosters!

Jak generować leady na Facebooku? 3 sprawdzone sposoby Brand Boosters!

„Potrzebujemy zwiększyć sprzedaż” – to zdanie, które pada najczęściej podczas określenia celów współpracy z naszymi klientami. Najczęściej chodzi tutaj o wygenerowanie tzw. leadów, czyli jednostek lub firm, które są potencjalnie zainteresowane określonym produktem lub usługą.

czytaj więcej
Pozycjonowanie - po czym poznać, że na stronie Twojej firmy jest to robione dobrze?

Pozycjonowanie - po czym poznać, że na stronie Twojej firmy jest to robione dobrze?

Nikt nie da Ci tyle, ile obiecają Ci sprzedawcy agencji zajmujących się pozycjonowaniem stron internetowych. Zwłaszcza agencji o wątpliwej reputacji. Nawet jednak, jeśli nie znasz się na SEO i nie masz czasu, by to zmieniać, możesz kontrolować, czy działania Twoich pozycjonerów przynoszą rezultaty.

czytaj więcej
Nowy Facebook, Nowy ja?

Nowy Facebook, Nowy ja?

No cóż może nie do końca nowy, ale największa platformę czekają spore zmiany, które wyraźnie wpłyną na nasze funkcjonowanie w przestrzeni portalu. Facebook stawia na hasło „the future is private” i zapowiada integrację kilku aplikacji, nowe, rozbudowane przeznaczenie Messengera i odświeżony design samego Facebooka.

czytaj więcej
Będę bankrutem?! Czyli strategia, albo bardzo twarde cztery litery.

Będę bankrutem?! Czyli strategia, albo bardzo twarde cztery litery.

Czy mała firma potrzebuje strategii? Tak. Po stokroć tak! Mała firma potrzebuje strategii marketingowej. Tak samo jak firma mikro, średnia i duża. Zanim jednak wcielimy ją w życie zróbmy krok w tył! Dokładnie tak – w tył! Przeanalizujmy lub… przygotujmy holistyczną strategię dla naszego biznesu. Optymizm i dobre chęci są dobre na start. Bez ramowego i bardzo dobrze przeanalizowanego planu wszystko może się bardzo łatwo rozlecieć. 

czytaj więcej